Odliczamy godziny do pierwszego gwizdka w nowym sezonie Bank Spółdzielczy w Leśnicy 4. Ligi Opolskiej. Ten wybrzmi w Ozimku, gdzie miejscowa Małapanew podejmie innego pretendenta do awansu, spadkowicza z Betclic 3. Ligi – Stal Brzeg. To oznacza, że czwartoligowe granie na Opolszczyźnie zaczniemy od naprawdę mocnego uderzenia.
Mecz w Ozimku zdecydowanie wyrasta na największy hit inauguracyjnej serii gier w naszej reprezentacyjnej lidze.
Od kilku sezonów zespół Małejpanwi nie wypada ze ścisłej czołówki 4. Ligi, dzięki czemu i w tym roku jest uznawany za jednego z faworytów do walki o awans na poziom makroregionalny. Zwłaszcza, że w Ozimku znów przeprowadzono ciekawe transfery. Do drużyny m.in. wypożyczony z Odry Opole został Jan Dębski, a Polonię Nysa na Małąpanew zamienił Bartosz Zychowicz.
Ekipę Wojciecha Scisło czekać będzie jednak trudne zadanie. Brzeska Stal liczy na szybki powrót do 3. Ligi, co także czyni ją jednym z faworytów do walki o czołowe miejsce w BS w Leśnicy 4. Lidze Opolskiej. W Brzegu zatrzymano trzon zespołu z Maciejem Rakoczym, Jakubem Kowalskim i Dawidem Poniewierskim na czele. Na Opolszczyźnie znów będziemy mogli się delektować grą przedstawicieli rodu Gancarczyków. Bracia Mateusz, Janusz i Waldemar będą reprezentować barwy Stali.
Pierwszy gwizdek hitu 1. kolejki opolskiej 4. Ligi wybrzmi o godzinie 13:00.
Plany tej dwójki z pewnością będzie chciał popsuć Ruch Zdzieszowice. To kolejny zespół, który z pewnością będzie się liczył w walce o promocję na poziom makroregionalny. Od wielu lat najważniejsi piłkarze Ruchu pozostają w jego szeregach. W kampanii 2025/2026 przy Rozwadzkiej nadal grać więc będą Dawid Kiliński, Kacper Fedorowicz, James Kosia-Fomba czy Szymon Grek. Do drużyny wrócili Dariusz Zapotoczny i Piotr Strzelecki, co jeszcze bardziej wzmocni siłę rażenia zespołu Adriana Pajączkowskiego.

W pierwszym meczu nowego sezonu zdzieszowiczanie zagrają ze Śląskiem Łubniany. Mecz ten miał zostać rozegrany na terenie rywala, ale wskutek trwającej modernizacji boiska w Łubnianach odbędzie się on w Zdzieszowicach. Jego początek zaplanowano na godzinę 17:00.
Mecz ze Śląskiem wcale jednak dla Ruchu nie musi być spacerkiem. Beniaminek poprzedniego sezonu udowodnił, że jest w stanie sprawić niespodziankę. Zespół Filipe Felixa pokonał m.in. właśnie Ruch 1:0, przez co zdzieszowiczanie praktycznie wypadli wówczas z walki o mistrzostwo i wicemistrzostwo 4. Ligi.
Niezwykle ciekawy mecz czeka nas również w Namysłowie. Tam beniaminek – Start podejmować będzie Fortunę Głogówek.
W nowej kampanii ekipę gości prowadził będzie nowy szkoleniowiec. Zespół objął Marek Merklinger, który swojego debiutu na pewno nie może uznać za udany. W meczu Pucharu Polski Fortuna, niespodziewanie, uległa spadkowiczowi z Klasy Okręgowej LZS-owi Racławiczki. Do meczu w Namysłowie przystąpi więc mocno podrażniona.
Przed startem nowej kampanii drużyna z Głogówka wzmocniła swoją defensywę. Z Ruchu Zdzieszowice do Fortuny trafił Filip Szampera, czyli jeden z czołowych obrońców całej ligi. Jego partnerem w formacji został Kacper Grądowski, który ma za sobą występy na poziomie 3. Ligi.
Więcej roszad kadrowych nastąpiło w Starcie. Zespół ten dokonał kilku niezwykle ciekawych wzmocnień, co może uczynić go jednym z czarnych koni nowego sezonu. Do Startu dołączył m.in. Patryk Moś, który wcześniej reprezentował barwy trzecioligowego MKS-u Kluczbork. Nowym obrońcą namysłowskiego klubu został natomiast Piotr Gorczyca, który całkiem niedawno wywalczył awans do Betclic 3. Ligi z Polonią Nysa. Sporym wzmocnieniem wydaje się również Brazylijczyk Victor Hugo Fernandes Amaral. Obrońca miniony sezon spędził w Bośni i Hercegowinie.
Podobnie jak mecz w Zdzieszowicach, w Namysłowie nowy sezon zostanie zainaugurowany o godzinie 17:00.

O tej samej porze na własne boisko wybiegną piłkarze kolejnego z beniaminków – OKS-u Olesno. Na zespół Arkadiusza Świerca będzie czekało trudne zadanie. Na Stadion Miejski przyjedzie bowiem LZS Starościn, który na nowy sezon zbudował bardzo mocny zespół.
W drużynie Grzegorza Dajczaka grać będzie m.in. Miłosz Reisch, który dołączył do drużyny po wycofaniu się z rozgrywek jego poprzedniej ekipy – iPrime’u Bogacicy. W LZS-ie utrzymano również silny trzon zespołu. Bramki dla niego nadal zdobywać będzie najlepszy strzelec minionego sezonu BS w Leśnicy 4. Ligi Opolskiej Kamil Babiarz. Za dogrywanie odpowiednich piłek odpowiedzialni będą Aleksander Muzyka, Paweł Ziemba, Damian Sobczak oraz Miłosz Culic, czyli piłkarze, którzy wyróżniali się już na czwartoligowych boiskach w minionej kampanii.
Beniaminek z Olesna nie będzie jednak bez szans. Z tej samej Bogacicy do OKS-u dołączyli Mateusz Kiecko i Tomasz Mirowski, czyli dwaj piłkarze, którzy regularnie bronili barw iPrime’u w 4. Lidze. Na ten poziom wracają też dwaj inni piłkarze – Kacper Kaczka i Dominik Krajewski, którzy mają stanowić o sile środka pola OKS-u.
Dopełniając listę beniaminków, ciekawa inauguracja czeka nas również w Domaszkowicach. Po roku przerwy LZS wrócił do 4. Ligi w znakomitym stylu. W pierwszym po powrocie meczu LZS zagra z ekipą, która utrzymała się dzięki promocji Polonii Nysa do 3. Ligi – Piastem Strzelce Opolskie.
W obu zespołach doszło do sporych zmian kadrowych. Do Domaszkowic dołączył mocny zaciąg z LZS-u Starowice. Ten klub na beniaminka zamienili Abulai Dabo, Oleksandr Zozulya oraz doświadczony golkiper Piotr Kowalczyk. W barwach LZS-u grać będzie także Fabiano Santos, który wraca na Opolszczyznę z Brazylii (wcześniej był jednym z liderów Małejpanwi Ozimek). Brazylijczyk będzie odpowiadał za zdobywanie bramek razem z jednym z najskuteczniejszych piłkarzy Klasy Okręgowej z ostatnich sezonów – Wojciechem Ilaszem (wcześniej Czarni Otmuchów).
Po kiepskim sezonie strzelczanie również się wzmocnili. Z Ozimka do Piasta dołączył Mateusz Lachowicz, a ze Starowic środkowy pomocnik Bartosz Kowalczyk. Między słupkami strzeleckiego zespołu zobaczymy Marcela Grunera, który całkiem niedawno był jednym z liderów LZS-u Piotrówka. W Strzelcach Opolskich nie będą już natomiast grać Piotr Buchalik, Roman Forma czy Daniel Stupak, który niespodziewanie wybrał A Klasowy Piomar Tarnów Opolski-Przywory.
Ostatnie dwa mecze to czterech dobrych znajomych, czyli zespoły już ograne na tym poziomie rozgrywkowym. Rezerwy Odry Opole podejmą LZS Walce a Polonia Karłowice zmierzy się z Po-Ra-Wiem Większyce.
Z tych drużyn prawdziwą rewolucję przeszła Polonia z Karłowic. Latem odeszło z zespołu aż… 15 zawodników. W tym ci, którzy stanowili o jego sile – Adam Wróbel, Michał Zboch, Michał Wróbel czy Przemysław Szczupakowski. Natomiast do drużyny dołączyło 13 nowych piłkarzy, w tym także ci znani już z czwartoligowych boisk. W Polonii grać będzie m.in. Daniel Olszacki (dotychczasowy lider PROTEC Victorii Chróścice), Maciej Poziomek i Piotr Chojczak z TOR-u Dobrzeń Wielki czy Jan Datko z Piasta Strzelce Opolskie i Bartłomiej Kulczycki z LZS-u Starościn.
Na tym poziomie grać nie będą już drużyny z Chróścic i Bogacicy. Ten pierwszy zespół pozostanie w Klasie A, gdzie do tej pory rywalizowała druga drużyna Victorii. Natomiast iPrime zniknął z piłki seniorskich i w tym sezonie będzie prowadził jedynie drużyny młodzieżowe.
Wobec tego zmienić się musiał regulamin rozgrywek. Decyzją Zarządu OZPN, po konsultacji z wszystkimi czwartoligowymi klubami, degradacji dozna zespół, który zajmie ostatnie, 14. miejsce na koniec nowego sezonu. Awans do 4. Ligi wywalczą więc aż cztery zespoły z Klasy Okręgowej – mistrzowie oraz wicemistrzowie obu grup.
Pewnym jest więc, że nowy sezon Bank Spółdzielczy w Leśnicy 4. Ligi Opolskiej przyniesie nam mnóstwo emocji. A walka o awans lub utrzymanie znów będzie trwała do ostatniej serii gier.










