Drużyna trampkarzy MKS-u Kluczbork okazała się najlepsza w naszym województwie w ubiegłym sezonie. Dzięki temu może ona teraz rywalizować z prawdziwymi potentatami piłki młodzieżowej w kraju. Bo właśnie z takimi ekipami młodzi biało-niebiescy mierzyć się będą w Centralnej Lidze Juniorów U15.
O przygotowaniach do rozgrywek, inauguracji z mistrzem Polski tej kategorii wiekowej oraz zmianach w drużynie trampkarzy MKS-u porozmawialiśmy z jej trenerem Michałem Sarną.
Jakub Trzaska, OZPN: Drużyna MKS-u Kluczbork jest już po podwójnym debiucie w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów – domowym i wyjazdowym. I to bardzo mocne debiuty, bo na start mocne drużyny – Śląsk Wrocław i Chrobry Głogów. Jaka ocena tych dwóch spotkań?
Michał Sarna, trener drużyny MKS-u Kluczbork U15: Terminarz spotkań tak się ułożył, że przyszło nam grać z mistrzem Polski w tej kategorii wiekowej Śląskiem Wrocław już w pierwszej kolejce. Zdajemy sobie sprawę, że jest to drużyna poza naszym zasięgiem i było to dla nas bardzo mocne zderzenie z realiami Centralnej Ligi Juniorów.
Pomimo wysokiej porażki chłopaki na boisku pokazali duże zaangażowanie oraz walkę do samego końca co udowadnia, że naprawdę chcemy rywalizować na tym najwyższym poziomie. Z tej piłkarskiej lekcji wyciągamy wnioski i dalej pracujemy nad rozwojem zawodników oraz drużyny.
W drugim spotkaniu nasza gra wyglądała już znacznie lepiej i, choć wynik nie ułożył się po naszej myśli, to widziałem znaczny progres w naszej grze. Idziemy w dobrym kierunku i wierzę w to, że wraz z naszym rozwojem przyjdą też lepsze wyniki.
Już sam awans i gra na tym poziomie to dla MKS-u ogromny sukces?
Tak, na pewno sukcesem było wygranie rywalizacji w Opolskiej Lidze Trampkarza, dzięki czemu uzyskaliśmy awans. MKS jest czołowym klubem w województwie opolskim i nie po raz pierwszy gra w Centralnej Lidze. Sam wcześniej, jako zawodnik, reprezentowałem MKS na tym poziomie i jest to miejsce, w którym chcemy być, dlatego teraz robimy wszystko co w naszej mocy, żeby pozostać na tym poziomie. I jeśli nam się to uda to będzie to dla nas kolejny sukces.
Grę w CLJ traktujecie jako super przygodę i naukę czy chcecie powalczyć o coś więcej?
Chcemy rywalizować i grać z najlepszymi, więc grę w CLJ traktujemy jako szansę, a nie samą przygodę. Z każdego spotkania wyciągamy naukę, aby dalej się rozwijać, ponieważ to jest kluczowe. A ambicją każdego sportowca jest osiągnięcie najlepszych rezultatów i o to będziemy walczyć.
Derby z Odrą Opole będą wyjątkowe?
Spotkania derbowe zawsze są wyjątkowe, cieszę się, że możemy się zmierzyć z Odrą na szczeblu centralnym. Na pewno będzie ono miało swoje dodatkowe znaczenie.
Dla ciebie jako trenera to duże wyzwanie? Najpierw przygotować zespół, a teraz prowadzić go w meczach na niemal ogólnopolskim poziomie?
Na pewno jest to wyzwanie, jesteśmy w grupie z niemal samymi akademiami klubów Ekstraklasy lub 1. Ligi i jest to ogromny przeskok z ligi opolskiej. W krótkim czasie musimy dokonywać znacznego postępu, wierze w moich zawodników, że jesteśmy w stanie to zrobić. Dla mnie jako trenera to również jest szansa i chcę razem z drużyną robić kolejne kroki naprzód.
A coś się zmieniło w waszej pracy drużynowej po awansie?
Gra w CLJ przyciągnęła kilku nowych zawodników, nie tylko z najbliższego rejonu, więc w pewnym stopniu jest to nowa drużyna i musimy wdrożyć oraz opanować poszczególne zachowania z naszego modelu gry, aby się dobrze zgrać. Wymaga to sporej pracy oraz czasu i nad tym pracujemy.
Jeśli chodzi o samą charakterystykę nasze pracy, to w akademii mamy od kilku lat przyjęty model funkcjonowania i jak widać przyniósł on już swoje pierwsze efekty. Ale cały czas musimy dokładać rozwój umiejętności indywidualnych oraz zwiększać intensywność, aby dalej się rozwijać.
Jaki mecz będzie dla Was najbardziej wyjątkowy?
Każde spotkanie jest dla nas bardzo ważne. Tak jak mówiłem – rywalizując z topowymi akademiami w Polsce uczymy się gry na tym poziomie i to właśnie pod tym kątem wszystkie mecze są i będą wyjątkowe.









