Augusto Kaique już od wielu lat cieszy oko opolskich kibiców swoją grą (fot. Jakub Trzaska)

W opolskich klubach piłkarskich pojawia się coraz więcej graczy z zagranicy. Mamy przedstawicieli narodowości ukraińskiej, mołdawskiej, iworyjskiej czy brazylijskiej. W każdym z tych krajów okres świąteczny jest wyjątkowy. My sprawdziliśmy jak spędza się Boże Narodzenie w dalekiej Brazylii, a naszym przewodnikiem będzie Augusto Kaique, który obecnie reprezentuje barwy Śląska Łubniany.

Augusto Kaique jest już doskonale znany opolskim kibicom piłkarskim. Obecnie walczy on o ligowe punkty w barwach Śląska Łubniany, do którego wrócił po pobycie w LZS-ie Starowice.

Jakub Trzaska, OZPN: Okres świąt Bożego Narodzenia jest w Polsce wyjątkowy. Jak on wygląda w Brazylii? Bardzo różni się od tego, który znasz z naszego kraju?

Augusto Kaique, Śląsk Łubniany: Boże Narodzenie w Brazylii bardzo różni się od europejskiego. Pierwszą i chyba najważniejszą różnicą jest to, że tam jest lato, więc ludzie często świętują na świeżym powietrzu, np. przy grillach czy na plażach.

W Europie jest zima, więc temperatury na to nie pozwalają (uśmiech). Co prawda śniegu już teraz nie ma aż tak dużo, ale jest stosunkowo mroźno. Dlatego organizowane są ciepłe kolacje i sporo dekoracji z motywem śniegu (śmiech).

Które tradycje brazylijskie są dla Ciebie najważniejsze?

W Brazylii również jemy kolacje, ale jest ona nieco inna, niż ta polska. Tradycyjna kolacja wigilijna nie może się obyć bez indyka. Najczęściej jest on serwowany z egzotycznymi owocami, ryżem oraz farofą czy panatone. Farofa to też tradycja, to prażona mączka z manioka, która jest dodatkiem do dań głównych. Przygotowuje się nią np. z boczkiem i cebulą.

Mamy też na stołach dużo słodkiego, głównie panettone. To babka drożdżowa. Same owoce również znajdują się na naszych stołach.

No i do nas też przychodzi Święty Mikołaj, ale ten nasz jest ubrany znacznie lżej, bo jest upał (śmiech).

Twoje święta są zawsze rodzinne?

Rodzina jest najważniejsza! Bez rodziny tak naprawdę nie ma świąt.

A kiedy spędzasz święta w Polsce to jak one wyglądają?

W tym roku będę spędzał całe Boże Narodzenie w Polsce z partnerką, córką i rodzicami. Wcześniej praktycznie zawsze w tym czasie wracałem do Brazylii, ale tym razem będzie klimatycznie w Polsce.

To która polska wigilijna potrawa smakuje Ci najbardziej?

Pierogi są niesamowite, bardzo je lubię! Ale może w tym roku spróbuję wszystkie 12 potraw, tak jak głosi polska tradycja (śmiech).

A jak z kolędami? Znasz i chętnie śpiewasz?

„Cicha noc” to piękna kolęda, bardzo ją lubię. W Brazylii wiele osób lubi śpiewać kolędy, bo to tworzy bardzo świąteczną i przytulną atmosferę. Zresztą chyba Brazylijczycy są znani w Europie ze swojej muzykalności, więc w okresie świąt nie ma wyjątków.

Jest coś co chciałbyś znaleźć w tym roku pod choinką?

Jest taki prezent, który chciałbym otrzymać, ale pod choinkę włożyć się go nie da. Piłkarskie mistrzostwo świata zdobyte przez reprezentację Brazylii to byłby piękny prezent w 2026 roku!

Zakończmy rozmowę po piłkarsku. Święta to całkowity odpoczynek od futbolu czy jest on obecny w tym okresie?

Piłka nożna to prawdziwa życiowa pasja. Nawet w Boże Narodzenie sport zawsze był i jest obecny. Również i przy wigilijnym stole, gdzie toczą się ożywione dyskusje na ten temat (śmiech).