fot. Mirosław Szozda

Dokładnie tydzień pozostał do wielkiego finału Pucharu Polski na szczeblu województwa opolskiego. W nim, na Stadionie Miejskim w Kluczborku, czwartoligowy Ruch Zdzieszowice zmierzy się z reprezentantem III Ligi – MKS-em Kluczbork. Już można nabywać wejściówki na to spotkanie.

Punktualnie o godzinie 19:00, przy sztucznym oświetleniu, na fantastycznym obiekcie w Kluczborku, zabrzmi pierwszy gwizdek w decydującej potyczce Wojewódzkiego Pucharu Polski, edycji 2024/2025. To zdecydowanie jedno z najważniejszych wydarzeń piłkarskich w naszym regionie. Warto więc 22 maja zasiąść na trybunach kluczborskiego stadionu.

Można już nabyć drogą kupna bilety na to spotkanie. Wejściówka kosztować będzie 10 złotych. Dostępne będą one w biurze Opolskiego Związku Piłki Nożnej, w godzinach jego pracy oraz w siedzibie MKS-u Kluczbork. W dniu meczu otwarte będą również kasy Stadionu Miejskiego, więc i tam takowe bilety będzie można jeszcze nabyć.

Mimo że Ruch Zdzieszowice i MKS Kluczbork nie rywalizują w jednej lidze, to znają się doskonale. Łukasz Ganowicz, czyli aktualny szkoleniowiec biało-niebieskich, jeszcze niedawno prowadził właśnie zdzieszowicki zespół. W pomarańczowo-czarnych barwach dalej grają m.in. Dawid Kiliński, Łukasz Damrat czy Denis Sotor. Ale i Dominik Lewandowski, Bartosz Włodarczyk, Michał Maj czy Dariusz Szczerbal to zawodnicy dobrze znani opolskim kibicom.

Na drodze do finału zespół prowadzony przez Łukasza Wichra pewnie pokonał LZS Piotrówka 6:1, Union Ujazd 6:1, OKS Olesno 5:1, Stal Brzeg 4:1 i iPrime Bogacica 2:0. To oznacza, że w pięciu pucharowych potyczkach zdzieszowiczanie zdobyli 23 bramki a stracili ich tylko 4.

Biało-niebiescy, w drodze do finału, rozegrali jedno spotkanie mniej. W pierwszej rundzie trafili na tzw. wolny los, dzięki czemu mogli rywalizację rozpocząć od drugiej fazy. W niej 4:0 pokonali Chemika Kędzierzyn-Koźle, a później także i Orła Źlinice 2:0, rezerwy Odry Opole 2:0 i w półfinale Po-Ra-Wie Większyce 3:0. Jeśli więc biało-niebiescy wygrają z Ruchem bez straty gola, przejdą przez tegoroczną edycję Pucharu bez żadnej straty.