Mecz finałowy Futsal Cup - Sparta Dębie kontra Wiking Alibaba Opole (fot. Jakub Trzaska)

Doświadczona na halowych parkietach drużyna Wikinga Alibaby Opole zwyciężyła tegoroczną edycję Futsal Cup. W wielkim finale drużyna z Opola pokonała Spartę Dębie, występującą na co dzień w rozgrywkach Klasy B, ale mającą w swoich szeregach także i byłych lub obecnych futsalowców. Turniej rozegrany został w Toyota Parku.

Podobnie jak przed rokiem Futsal Cup podzielony był na dwa dni. W sobotę do rywalizacji przystąpiło 16 drużyn z całego województwa w fazie grupowej. Z czterech zestawień, do fazy pucharowej, awans wywalczały po dwie najlepsze ekipy.

I tak, w bardzo silnie obsadzonej grupie A, najlepsza okazała się Sparta Dębie, która wygrała dwa spotkania i jedno zremisowała. Awans z drugiego miejsca wywalczył ANJ Ząbkowski.

W drugiej grupie rywalizacja była bardzo zacięta, a o triumfie ADL UNS Opole zdecydował lepszy bilans bramkowy. Zarówno ta ekipa, jak i Socatots BSS, zdobyły po siedem oczek.

Zdaje się, że największą niespodziankę mieliśmy w bardzo silnej grupie C. Tylko trzecie miejsce zajęła drużyna Rolusia Kluczbork, czyli ubiegłorocznego triumfatora Wojewódzkiego Pucharu Polski. Lepsi od kluczborczan okazali się zawodnicy Opolskich Żubrów i Orła Kuźnica Katowska.

Najmniej emocji przysporzyła nam rywalizacja w ostatniej grupie. Tu podział był jasny – wszystkie mecze wygrał Wiking Alibaba Opole, dwa Viktoria Zawadzkie i to te zespoły awansowały do ćwierćfinału.

To właśnie ta faza rozpoczęła niedzielną rywalizację. W pierwszym starciu Sparta zmierzyła się z drużyną Socatots BSS. I spokojnie ją pokonała 2:0.

ADL UNS Opole cieszący się ze zwycięstwa w serii rzutów karnych (fot. Jakub Trzaska)

Więcej emocji mieliśmy w ćwierćfinałowym starciu numer dwa. Po bardzo wyrównanym spotkaniu ANJ Ząbkowski zremisował 1:1 z ADL-em UNS Opole. Do rozstrzygnięcia tej rywalizacji potrzebna była więc seria rzutów karnych. W niej nikt pomylić się nie chciał. Ostatecznie jednak triumfowała drużyna z Opola, wygrywając 8:7.

Trzecim półfinalistą została Viktoria Zawadzkie. W jej barwach mogliśmy zobaczyć twarze znane z boisk trawiastych – BS w Leśnicy 4. Ligi Opolskiej czy Football World Klasy Okręgowej. Drużyna ta pewnie pokonała Opolskie Żubry 5:0.

Podobnie wyglądało także ostatnie spotkanie ćwierćfinałowe. Wiking Alibaba Opole przystąpił do niego w pełni skupiony, aplikując zawodnikom Orła Kuźnicy Katowskiej aż 6 trafień. Nie udało się jednak zagrać na „0 z tyły”, bo Orzeł raz do siatki „Wikingów” trafił.

W strefie medalowej emocji nie brakowało, choć nie zawsze były one wyłącznie pozytywne. Niemniej jednak pierwszym finalistą została Sparta, która, po bardzo wyrównanym i ciekawym spotkaniu, pokonała 3:1 Viktorię. Przez długi czas utrzymywał się remis, jednak w końcówce lider jednej z grup Klasy B przechylił szalę na swoją stronę.

Wyrównany był również drugi półfinał. ADL UNS Opole długo utrzymywał dobry wynik z doświadczonymi zawodnikami Wikinga. Ostatecznie jednak to właśnie Wiking cieszył się z awansu do finału, pokonując opolan 2:1.

W finale widać już jednak było to większe futsalowe doświadczenie opolskiego zespołu. Sparta zagrała też osłabiona brakiem Michała Zbocha, który w meczu półfinałowym obejrzał czerwoną kartkę. Ostatecznie Wiking wygrał więc 5:1.

W półfinale Wiking Alibaba Opole pokonał ADL UNS Opole (fot. Jakub Trzaska)

Natomiast trzecie miejsce i brązowe medale wywalczyli futsaliści Viktorii, którzy w meczu o trzecie miejsce, 1:0, pokonali ADL.

Turniej Futsal Cup, zorganizowany przez Mariusza „Miśka” Matkowskiego, w założeniu miał przyciągnąć najlepsze futsalowe ekipy z całego województwa i tak też było. Nasze nastawienie było takie jak zawsze, czyli walka o zwycięstwo, i to udało nam się zrealizować – komentował po turnieju trener Wikinga Alibaby Opole Przemysław Dora – Krótszy czas grania z czasem nie zatrzymywanym i mniejsza liczba fauli kumulowanych wymagał większej koncentracji od zawodników. Wygrana na pewno cieszy, forma zawodników też, bo mogłem zobaczyć nowych piłkarzy w mojej drużynie w meczach o stawkę. Ale także poobserwować zawodników w innych drużynach pod kątem wzmocnień Wikinga Alibaby w rozpoczynających się rozgrywkach Pucharu Polski w futsalu, które są dla nas priorytetem w tym sezonie – dodaje trener Dora.

Pomimo, że to była tak naprawdę nasza inauguracja przygotowań do rundy wiosennej, jesteśmy bardzo zadowoleni z naszego występu. Traktowaliśmy ten turniej jako kolejną jednostkę treningową, choć też mieliśmy w swoich szeregach doświadczonych futsalistów. Naprawdę byliśmy mile zaskoczeni, że udało nam się dojść aż do finału. Mimo wysokiej porażki w finale jesteśmy naprawdę zadowoleni z naszego występu. Warto podkreślić, że wyszliśmy też z bardzo trudnej grupy, bo już tam ta rywalizacja mogła przebiegać zupełnie inaczej – oceniał występ Sparty Dębie Michał Zboch.

Zboch otrzymał nagrodę dla największego pechowca turnieju. Najwięcej bramek zdobył przedstawiciel Wikinga Dawid Dulski, jego kolega z ekipy Aleksander Duda zgarnął statuetkę dla najlepszego zawodnika. Najwszechstronniejszym graczem wybrano Rafała Gawina ze Sparty Dębie, najwaleczniejszym uznano Jurę Khomonchaka z ADL-u a najlepszym bramkarzem został Kiriło Sukhomlynov z drużyny Viktorii Zawadzkie.

Futsal Cup graliśmy wspólnie z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w Opolu.

fot. Jakub Trzaska